Imieniny u mamy.

Dzisiaj byłem u mamy na imieninach. Spotkałem się z kuzynem i ciocią. W zasadzie imieniny były wczoraj lecz akurat byłem w pracy. Zobaczyłem kuzyna po jego chorobie. Nie było już żadnych śladów z wyrzutów jakie miał na twarzy. Oczywiście mam oprócz dobrych dań, zagnała nas do pracy. Jedyna dobra rzecz, że to nie była niedziela. Niedziela to dzień, który należy świętować.