Rząd chce dostępu do lokalizacji z telefonów Polaków

Wszystko w imię walki z epidemią, na chwilę, dla naszego dobra, tak jak z VAT-em 23% który miał być wprowadzony „na chwilę”. Gazeta Prawna donosi o niepokojącym zapisie w projekcie nowelizacji tarczy antykryzysowej.

Ministerstwo Cyfryzacji chce dostać dane z lokalizacji telefonów komórkowych wszystkich Polaków dotyczące ich przemieszczania się, aby stworzyć wzorce rozprzestrzeniania się koronawirusa.

„Projekt nowelizacji ustawy, do którego dotarł DGP, przewiduje, że w czasie zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu klęski żywiołowej operator telekomunikacyjny będzie zobowiązany dostarczyć ministrowi cyfryzacji dane (obejmujące okres ostatnich 14 dni) o lokalizacji telefonów komórkowych osób zarażonych koronawirusem lub objętych kwarantanną. Na tym jednak nie koniec. Minister ma także otrzymywać dane – co prawda zanonimizowane – o lokalizacji „urządzeń końcowych” wszystkich użytkowników, także tych zdrowych.” –  podaje Dziennik GazetaPrawna i dodaje:

„Szef rządu, na wniosek ministra cyfryzacji, będzie mógł wydać operatorowi telekomunikacyjnemu polecenie przekazywania innych danych o lokalizacji urządzeń końcowych, „mając na uwadze niezbędność przekazywanych danych dla narzędzia analitycznego”. Polecenia premiera będą wydawane w drodze decyzji administracyjnej, podlegać natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie będą wymagały uzasadnienia. (…) „szczegółowy zakres danych, sposób i tryb ich przekazywania mogą zostać określone w umowie pomiędzy ministrem właściwym do spraw informatyzacji a operatorem”, a zgoda użytkownika końcowego na przetwarzanie i udostępnianie danych lokalizacyjnych nie będzie wymagana.”

Nasuwa się pytanie, czy zbierane dane analityczne nie będą nadużywane? Czy pomoże to walczyć z koronawirusem? Czy wraz z pandemią nadchodzi koniec wolności i prywatności? Wszystko wskazuje na to, że świat wymyślony przez George’a Orwella wydaje się coraz bardziej rzeczywisty.

źródło: https://expresslubelski.pl/rzad-chce-dostepu-do-lokalizacji-z-telefonow-polakow/?fbclid=IwAR2CI1o0-WylnSMYMdRy1SnZPlwyJEVESy3BuRW1C6vg-mbMPDDHmdx4IbI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sobota 17-01-2015. KRADZIEŻ

Dzień zaczął się pozytywnie. Słońce, w miarę ciepło. Potem praca. Godzina 15 początek weekendu. Wizyta i obiad u mamy. Około 20 wyszedłem i udałem się do domu. Wsiadłem w autobus linii 69B marki JELCZ.  Usiadłem na samym końcu obok młodego faceta. Po pewnym czasie ten człek poderwał się i pobiegł do środkowych drzwi i tam rozmawiał z kolegą, który siedział z przodu. Po pewnym czasie autobus się zatrzymał, a ten z przodu wyrwał komórkę kobiecie. Po otworzeniu drzwi wyskoczyli. Trwało to parę sekund. Pokrzywdzona zadzwoniła na policję, ale wątpię, aby znaleźli złodziei.