Zwierzęta jak ludzie.

Dzięki zmianie przepisów o ochronie zwierząt jest szansa, żę ich los poprawi się. Za niegodziwe traktowanie można zapłacić nawet 100 tyś złotych grzywny lub trafić do więzienia. O złym traktowaniu zwierząt czytamy, słyszymy, oglądamy wszędzie. Takim czynom sprzyjało przekonanie o bezkarności. Od 1 stycznia 2012 radykalnie zaostrzono przepisy i sankcje. Wprowadzono wiele innych zakazów mających na celu poprawę ich losu. 

Koniec krótkiego łańcucha.

Wiele psów w gospodarstwach, czy przy domach było trzymanych na tak krótkich łańcuchach lub sznurach, że zwierzę mogło zrobić tylko parę kroków.  Panuje bowiem przekonanie, że im krócej, tym pilniej pies strzeże obejścia.

To się zmieniło!

  • Pies przywiązany do budy musi mieć co najmniej 3 metry łańcucha.
  • Nie może być trzymany na uwięzi dłużej niż 12 godzin ani w sposób powodujący cierpienie, np. mając wrzynającą się w szyję obrożę. 

Hodowla tylko zarejestrowana.

Ile razy można było zobaczyć na targowiskach pudło ze szczeniakami w środku. Bez wody, osłony przed chłodem lub żarem. Gdy nikt nie kupił, powiększały grono bezdomnych.

To się zmieniło! 

  • Zwierzęta mogą być rozmnażane jedynie w hodowlach zarejestrowanych, gdzie są rejestrowane i tatuowane. Ponadto mają także być szczepione i odrobaczone.
  • Nie wolno sprzedawać zwierząt domowych na targowiskach. 
  • Zabronione jest tzw. kopiowanie, czyli przycinanie końcówek uszu i ogona dla względów estetycznych. Zakazano przecinanie strun głosowych, dziobów, usuwania pazurów i kłów, jeśli nie wynika to z zalecenia lekarza weterynarii.
  • Przepisy chronią także inne zwierzęta np. ryby, których nie wolno transportować bez wody.

Za znęcanie – więzienie lub grzywna.

Prawo zabrania znęcania się nad zwierzętami. Nie wolno przeciążać koni zbyt ciężkimi ładunkami ani bić zwierząt ostrymi i twardymi przedmiotami, szczególnie po głowie, brzuchu i dolnych częściach nóg.

To się zmieniło! 

  • Osoba, która znęca się nad zwierzęciem lub je zabija, może trafić do więzienia na 2 lata (poprzednio na rok). Gdy czyni to ze szczególnym okrucieństwem na 3 lata.
  • Wyższe kary finansowe (tzw. nawiązka) od 500 zł do 100 tys. zł (poprzednia kara to od 25 zł do 2,5 tys. zł).
  • Można odebrać zwierzę osobie, która się nad nim znęca. Decyzję wydaje wójt (burmistrz, prezydent). Gdy zagrożone jest życie stworzenia, może to od razu zrobić strażnik miejski.

Zakaz strzelania do bezpańskich zwierząt.

Do niedawna myśliwi polowali na wałęsające się po lesie psy.

To się zmieniło! 

  • Obowiązujący zakaz odstrzału bezdomnych psów i kotów. Każdy, kto napotka w lesie lub poza  terenem zabudowanym porzucone zwierzę w szczególności na uwięzi ma obowiązek powiadomienia o tym schronisko, straż miejską czy policję.