Piątek 20.XII.2011

Co zrobiłem dzisiaj? Najpierw zakupiłem migawkę, następnie pojechałem do Portu Łódź. Myślałem, że tam będzie dużo ludzi, jak przed świętami, a tu niespodzianka – było mało. Zjadłem obiad w Ikei. Następnie pojechałem do mamy, aby jej pomóc. Teraz siedzę i słucham Jeana Michela Jarre’a z jego koncertu w stoczni gdańskiej parę lat temu. Koncert ten odbył się z okazji 25-lecia powstania „Solidarności”. Polecam. Posłuchajcie. Nazwa koncertu „Przestrzeń Wolności 2005”

Reklamy

Imieniny u mamy.

Dzisiaj byłem u mamy na imieninach. Spotkałem się z kuzynem i ciocią. W zasadzie imieniny były wczoraj lecz akurat byłem w pracy. Zobaczyłem kuzyna po jego chorobie. Nie było już żadnych śladów z wyrzutów jakie miał na twarzy. Oczywiście mam oprócz dobrych dań, zagnała nas do pracy. Jedyna dobra rzecz, że to nie była niedziela. Niedziela to dzień, który należy świętować.