Słowo na sobotę.

Dzisiaj jest prawie jak listopadowy dzień. Ranek rześki, później praca, czytanie maili, czy blogów kuzyna. Nie lubię zimnej jesieni, wtedy nie chce mi się radować, lecz nie mam depresji. Proszę o polską jesień, aby trochę pojeździć rowerem.

Reklamy

2 thoughts on “Słowo na sobotę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s